Nasze prognozy – Co nas czeka w 15–tym sezonie MLS?


Piłkarze Realu celebrują mistrzostwo w sezonie 2009. PHOTO @ JOSEPH ARMAND / PROST AMERIKA SOCCER

Piłkarze Realu celebrują mistrzostwo w sezonie 2009. PHOTO @ JOSEPH ARMAND / PROST AMERIKA SOCCER

Autor: CHRIS REIKO
2010-03-26

Tegoroczne rozgrywki MLS długo stały pod znakiem zapytania, ze względu na konflikt między zawodnikami i właścicielami klubów. Dopiero w ostatnich dniach podpisany został nowy, pięcioletni kontrakt dotyczący warunków pracy.

W inauguracyjnym meczu 15. sezonu piłkarze Philadelphia Union przegrali w czwartek na wyjeździe z Seattle Sounders 0:2 (0:2). Był to debiut podopiecznych trenera Piotra Nowaka w Major League Soccer. Bramki strzelili Brad Evans (12) i Fredy Montero (43). Od 41. minuty zespół z Filadelfii grał w osłabieniu, po czerwonej kartce (za drugą żółtą) dla Fina Toniego Staehla. Kolejne mecze pierwszej kolejki w sobotę, w tym najciekawszy New York Red Bulls – Chicago Fire (z Krzysztofem Królem) na nowym stadionie w Harrison, NJ (godz. 19:00).

Po 30 kolejkach sezonu zasadniczego 8 najlepszych zespołów zagra systemem pucharowym o awans do finału MLS Cup. Zwycięzca finału zostanie mistrzem amerykańsko-kanadyjskiej MLS.

Poniżej najważniejsze transfery dokonane przed sezonem przez 16 klubów, ich trenerzy i najlepsi gracze oraz nasze prognozy bez gwarancji na sezon 2010.

KONFERENCJA WSCHODNIA

Chicago Fire

W Fire za złe dobranie egzekutorów rzutów karnych w playoffach, pracę stracił czarnoskóry kostarykański trener Denis Hamlet, a zastąpił go Meksykanin Carlos de los Cobos. W Chicago już sobie zadają pytanie jak do zwycięstw ma poprowadzić Strażaków ktoś kto w nazwisku ma “los” czyli porażkę. Nowy trener nie będzie miał do dyspozycji swojego rodaka Cuauhtémoca Blanco, a do tego pozbył się z zespołu weteranów Chrisa Rolfe’a, Gonzalo Segaresa czy bramkarza Jona Buscha. To zbyt wartościowi gracze, żeby ich z dnia na dzień zastąpić. Biorąc pod uwagę fakt, że nawet z tak doświadczonymi piłkarzami Fire mieli kłopoty z awansem do playoffów, pozyskanie w tym roku  23-letniego Krzysztofa Króla (na zdjęciu Kamila Krzaczyńskiego obok) i Holendra Collinsa Johna może nie wystarczyć, żeby znaleźć się na koniec sezonu w najlepszej ósemce.
Trener: Carlos de los Cobos (Meksyk, pierwszy sezon).
Kluczowi gracze: Krzysztof Król, Marco Pappa, Brian McBride, Stefan Dimitrov
Przybyli: trener Carlos de los Cobos (Meksyk), Collins John (Roeselare, Belgia), Julio Martinez (Salwadorczyk ostatnio grający w meksykańskim Leon), Krzysztof Król (Jagiellonia Białystok).
Ubyli: Cuauhtémoc Blanco (Veracruz), Brandon Prideaux (zakończył karierę), Chris Rolfe (Aalborg, Dania), Gonzalo Segares (Apollon Limassol, Cypr), Jon Busch (szuka klubu).

Columbus Crew

Trener Robert Warzycha wychodząc z założenia, że po co zmieniać coś co dobrze działa, postawił na stabilizację. Z zespołu ubył jedynie weteran Alejandro Moreno, który jednak nie uwolni się od polskich trenerów, bowiem do Union przygarnął go Piotr Nowak. Zastąpić Moreno ma kolumbijski snajper Sergio Herrera i to powinno wystarczyć Crew to powtórzenia sukcesu sprzed roku i wygrania Konferencji Wschodniej. Największym wyzwaniem dla trenera Roberta Warzychy będzie zarządzanie czasem gry swojego najlepszego piłkarza Guillermo Barrosa Schelotto. Utrzymanie go w formie i zdrowiu na czas playoffów może mieć kluczowe znaczenie, ponieważ ten znakomity Argentyńczyk w maju skończy 37 lat. Mając najbardziej zgrany skład w playoffach Crew znów będą faworytami i nie będzie wielkim zaskoczeniem jeżeli awansują do finału i zdobędą mistrzowstwo.
Trener: Robert Warzycha (drugi sezon).
Kluczowi gracze: Guillermo Barros Schelotto, Frankie Hejduk, Chad Marshall, Emmanuel Ekpo
Przybyli: Sergio Herrera (Deportivo Cali, Kolumbia).
Ubyli: Alejandro Moreno (Philadelphia Union).

Robert Warzycha radzi sobie w trudnej roli prowadzenia faworyta. PHOTO @ CHRIS REIKO

Robert Warzycha radzi sobie w trudnej roli prowadzenia faworyta. PHOTO @ CHRIS REIKO

DC United

Nad DC czarne chmury. Z zespołu odeszli doświadczeni, ale także najbardziej efektywni gracze, jak Daniel Szetela. Komisarz MLS Don Garber publicznie twierdzi, że jest zmęczony lataniem za lokalnymi politykami z okolic Waszyngtonu w sprawie budowy piłkarskiego obiektu dla United. Jeżeli w nadchodzącym roku nie nastąpi przełom, to niewykluczone, że klub zostanie przeniesiony do innego stanu.
Zatrudnienie bramkarza Troya Perkinsa to najlepszy ruch transferowy United, ale ten młody bramkarz będzie w tym sezonie bardzo zajęty. Trener Curt Onalfo cudów nie zrobi, ale chyba nikt rozsądny od niego tego nie oczekuje. To sezon wielkiej przebudowy w United i dolne rejony tabeli Konferencji Wschodniej to wszystko na co mogą liczyć fani Stołecznych.
Trener: Curt Onalfo (urodzony w Brazylii Amerykanin, debiutuje jako pierwszy trener United).
Kluczowi gracze: Jaime Moreno (15 lat w MLS), Dejan Jakovic, Troy Perkins, Chris Pontius.
Przybyli: Danny Allsopp (Australijczyk ostatnio grający w katarskim klubie Al-Rayyan); Christian Castillo (Salwadorczyk ostatnio występujący w meksykańskim Leon); Adam Cristman (Kansas City Wizards); Kurt Morsink (Kostarykańczyk ostatnio grający w Kansas City Wizards); Troy Perkins (Amerykanin ostatnio występujący w norweskiej Valerendze).
Ubyli: Luciano Emilio (Rio Branco Esporte Clube – Brazylia), Fred (Philadelphia Union), Christian Gomez (szuka klubu), Ben Olsen (zakończył karierę i został asystentem trenera D. C. United), Daniel Szetela (szuka klubu).

Kansas City Wizards

Wizards byli zdecydowanie najbardziej aktywni na rynku transferowym. Ich łupem padł nawet zawodnik z tak egzotycznego dla piłki nożnej kraju jak Indie. Ściągając zawodników z całego świata menedżerowie pokazali kibicom, że coś zrobili, a na boisku się okaże, co z tego wyjdzie. Jednak trudno oczekiwać, żeby nowo pozyskani Duńczyk z Hindusem dogadali się w kilka tygodni. Patrząc na tą wybuchową mieszankę jakoś trudno sobie wyobrazić Wizards w playoffach.
Trener: Peter Vermes (drugi sezon).
Kluczowi gracze: Jimmy Conrad, Igor Kostov, Stephane Auvray, Josh Wolff, Birahim Diop.
Przybyli: Jimmy Nielsen (Vejle, Dania); Stéphane Auvray (reprezentant Gwadelupy ostatnio grający we francuskim Nimes), Pablo Andres Escobar (Deportivo Cali, Kolumbia), Ryan Smith (Anglik występujący ostatnio w Crystal Palace), Igor Kostrov (Mołdawianin grający ostatnio w izraelskim Hapoel Beer Sheva), Craig Rocastle (Anglik, Forest Green Rovers), Sunil Chhetri (Hindus ostatnio grający w indyjskim Dempo SC), Birahim Diop (niezrzeszony Senegalczyk, którego ostatnim klubem był mołdawski CS Tiligul-Tiras Tiraspol)
Ubyli: Adam Cristman (DC United), Kevin Hartman (FC Dallas), Herculez Gomez (Puebla, Meksyk), Claudio Lopez (szuka klubu), Kurt Morsink (DC United), Michael Kraus (szuka klubu).

New England Revolution

To będzie bardzo trudny sezon dla świetnego trenera Steve’a Nicola. Były gwiazdor Liverpoolu jest nestorem trenerów w MLS i w tym samym klubie pracuje już 9 lat, ale jeżeli nie pozyska lepszych graczy, będzie to jeden z jego gorszych sezonów. Revolution znacznie szybciej pozbywają się wartościowych graczy niż pozyskują nowych i właśnie dlatego, naszym zdaniem, po raz pierwszy od niepamiętnych czasów Revolution może zabraknąć w playoffach.
Trener: Steve Nicol (dziewiąty sezon).
Kluczowi gracze: Taylor Twellman, Cory Gibbs, Edgaras Jankauskas, Matt Reis, Kheli Dube.
Przybyli: Preston Burpo (Colorado Rapids), Niouky Desire (Port Autonome, Senegal); Cory Gibbs (Colorado Rapids).
Ubyli: Chris Albright (New York Red Bulls), Jay Heaps (zakończył karierę), Jeff Larentowicz (Colorado Rapids), Steve Ralston (AC St. Louis), Wells Thompson (Colorado Rapids).

Red Bulls wreszcie na własnym nowym stadionie, z nowy trenerem i z wielkimi nadziejami na bardzo udany sezon. PHOTO @ AP Photo/Bill Kostroun

Red Bulls wreszcie na własnym nowym stadionie, z nowy trenerem i z wielkimi nadziejami na bardzo udany sezon. PHOTO @ AP Photo/Bill Kostroun

New York Red Bulls

Nowy stadion, nowy trener, na pewno spora grupa nowych kibiców, to wszystko zapowiada wreszcie bardzo optymistyczny sezon dla kibiców z Nowego Jorku i New Jersey. Co prawda ani nowy stadion Red Bulls Arena, ani 58-letni trener Hans Backe meczów nie wygrają, a nowo pozyskani gracze jakoś nie wszystkich przekonują, to spodziewać się należy sporych postępów w grze Byków. Na nowym obiekcie Red Bulls pokonali efektownie w sparingu brazylijski Santos FC. Jednak już w sobotnim meczu z Fire o gole i punkty może być dużo trudniej. Gdy w październiku nowostadionowa euforia już opadnie, to niesieni falą entuzjazmu Red Bulls powinni wreszcie awansować do playoffów. Naprawdę to realne.
Trener: Hans Backe (pierwszy sezon Szweda w MLS).
Kluczowi gracze: Juan Pablo Angel, Joel Lindpere, Dane Richards, Carl Robinson.
Przybyli: Chris Albright (New England Revolution), Joel Lindpere (Estończyk ostatnio grający w norweskim Tromso IL), Roy Miller (Kostarykańczyk przybyły ze szwedzkiego Orgryte IS), Carl Robinson (Walijczyk ostatnio grający w Toronto FC).
Ubyli: Alberto Celades (Kitchee SC, Hong Kong), Danny Cepero (szuka klubu), Walter Garcia (szuka klubu), Carlos Johnson (Once Caldas, Kolumbia), Jorge Rojas (Deportivo Tachira, Wenezuela)

Philadelphia Union

Człowiek orkiestra czyli trener – menedżer – założyciel i organizator Piotr Nowak (były reprezentant Polski, wcześniej jako szkoleniowiec zdobył mistrzostwo MLS z DC United, był asystentem Boba Bradleya w kadrze USA i jednocześnie samodzielnie prowadził młodzieżową drużynę narodową) jak zwykle z pasją podszedł do niewątpliwie wielkiego wyzwania jakim jest budowa klubu od podstaw. O ile linia obrony i bramkarz to mocne strony ekipy Nowaka, to wydaje się, że ze strzelaniem goli Union będą mieli poważne problemy. Chyba, że Nowak przekona do gry w swoim zespole Ebiego Smolarka, o czym plotkuje się w USA jeszcze od ubiegłego roku. Ofensywa Union na papierze wygląda najsłabiej i właśnie dlatego, bez wzmocnień, nowy klub z Filadelfii stać co najwyżej na miejsce w środku tabeli. Przy trafionych wzmocnieniach być może otrze się o playoffy. Awans do czołowej ósemki byłby wielkim sukcesem Nowaka, ale z obecnym składem i bez wzmocnień w trakcie sezonu to marzenie ściętej głowy.
Trener: Piotr Nowak (pierwszy sezon).
Kluczowi gracze: Chris Seitz, Danny Califf, Shavar Thomas, Shea Salinas, Alejandro Moreno.
Przybyli: cała drużyna, m.in. Danny Califf (FC Midtjylland, Dania), Fred (D. C. United), Alejandro Moreno (Columbus Crew), Michael Orozco (San Luis, Meksyk), Chris Seitz (Portland Timbers via Real Salt Lake), Roger Torres (America de Cali, Kolumbia).

Toronto FC

Twarda ręka Prekiego w Toronto była bardzo potrzebna i na rezultaty jego rządów nie będziemy długo czekać. Wyzwaniem Prekiego będzie uzupełnienie luki w ataku TFC, a odpowiednie wsparcie dla Dwayne’a De Rosario może okazać się kluczem do sukcesu. Śmiało można zaryzykować stwierdzenie, że dzięki zatrudnieniu Prekiego kibice w Toronto zobaczą swoich pupili w playoffach. Jednak rozgrywane są one w listopadzie, a wtedy na BMO Field będzie bardzo zimno.
Trener: Preki (pierwszy sezon z TFC).
Kluczowi gracze: Dwayne De Rosario, Julian de Guzman, Stefan Frei, Chad Barrett.
Przybyli: Ty Harden (Rochester Rhinos), Jacob Peterson (Colorado Rapids).
Ubyli: Danny Dichio (zakończył karierę), Amado Guevara (CD Motagua, Honduras), Carl Robinson (New York Red Bulls), Adrian Serioux (Houston Dynamo).

WESTERN CONFERENCE

Chivas USA

Nowy sympatyczny trener Martin Vasquez może zmienić oblicze Pasiaków, ale zadanie będzie miał utrudnione, bowiem z zespołu odszedł Paulo Nagamura, a także kariery pokończyli weterani Jesse Marsch i Sasha Victorine. Po prześledzeniu ruchów transferowych nie wydaje się, żeby Kozy mogły w tym sezonie czymś nas olśnić. Jednak kadrowicze Jonathan Bornstein i Sacha Kljestan powinni wystarczyć na awans do playoffów.
Trener: Martín Vásquez (debiutuje).
Kluczowi gracze: Sacha Kljestan, Jonathan Bornstein, Eduardo Lillingston, Zach Thornton.
Przybyli: Osael Romero (CD Vista Hermosa, Salwador); Michael Umana (Municipal Liberia, Kostaryka).
Ubyli: Jim Curtin (szuka klubu), Kevin Harmse (Houston Dynamo), Paulo Nagamura (Tigres UANL, Meksyk), Bojan Stepanovic (NK Drava Ptuj, Słowenia), Shavar Thomas (Philadelphia Union), Sasha Victorine i Jesse Marsch (obaj zakończyli kariery).

Colorado Rapids

Rapids są jednym z najbardziej nieprzewidywalnych zespołów w MLS, jednak jakoś trudno ich sobie wyobrazić dalej niż w pierwszej rundzie playoffów. W przypadku słabej pierwszej części sezonu, należy spodziewać się również zmiany najbardziej rozgadanego w MLS trenera.
Trener: Gary Smith (drugi sezon).
Kluczowi gracze: Conor Casey, Pablo Mastroeni, Oscar Murillo, Jeff Larentowicz.
Przybyli: Danny Earls (Irlandczyk ostatnio grający w Rochester Rhinos), Jeff Larentowicz (New England Revolution); Oscar Murillo (Deportes Quindio, Kolumbia); Wells Thompson (New England Revolution).
Ubyli: Facundo Diz (Platense, Argentyna), Jordan Harvey (Philadelphia Union), Jacob Peterson (Toronto FC).

FC Dallas

Trener Schellas Hyndman ma czarny pas w karate, ale jego podopieczni jak do tej pory najwyraźniej niewiele sobie z tego robią. Końcówka ubiegłego sezonu w wykonaniu FC Dallas była bardzo obiecująca, jednak czy pozbycie się Dave’a van den Bergha i pozyskanie Kevina Hartmana ma być uzdrowieniem chorego od dawna klubu? Nie. Dolne rejony tabeli zachodu – tam znajdziemy w tym sezonie ekipę z Teksasu.
Trener: Schellas Hyndman (drugi sezon).
Kluczowi gracze: Jeff Cunningham, Daniel Hernandez, Dario Sala, David Ferreira.
Przybyli: Kevin Hartman (Kansas City Wizards).
Ubyli: Dave van den Bergh (szuka klubu), Pablo Ricchetti (szuka klubu).

Houston Dynamo

Jeżeli trener Dominic Kinnear połata dziury w zespole po stracie Stuarta Holdena i szczególnie Ricardo Clarka, to Dynamo jak zawsze będzie groźne. Czy Lovel Palmer z Jamajki wypełni braki po ubytkach? Dziś trudno powiedzieć, ale nawet jakby okazał się niewypałem, to Dynamo i tak będzie jednym z faworytów na zachodzie.
Trener: Dominic Kinnear (siódmy sezon).
Kluczowi gracze: Brian Ching, Brad Davis, Luis Angel Landin, Geoff Cameron, Brian Mullan.
Przybyli: Adrian Serioux (Toronto FC), Lovel Palmer (Harbor View, Jamajka).
Ubyli: Ricardo Clark (Eintracht Frankfurt, Niemcy), Stuart Holden (Bolton Wanderers, Anglia).

Los Angeles Galaxy

W innych klubach żartują, że Galaxy mają gumowe limity płacowe (salary cap), czyli robią na rynku transferowym co chcą i jakoś dziwnie i niezrozumiale dla reszty mieszczą się w limitach. Kontuzja Davida Beckhama może im bardziej pomóc niż zaszkodzić, natomiast zagadką pozostają pozyskani przed sezonem Brazylijczycy. Póki Arena jest trenerem Galaxy, mają oni nadal zielone światło do sukcesów i pozostają jednym z faworytów do tytułu. Prognozy te mogą ulec gruntownym zmianom, jak po czerwcowych MŚ ich gwiazdor Landon Donovan zostanie zakupiony przez któryś z klubów europejskich.
Trener: Bruce Arena (drugi pełny sezon).
Kluczowi gracze: Landon Donovan, Gregg Berhalter, Dema Kovalenko, Donovan Ricketts.
Przybyli: Alex dos Santos Cazumba (Vila Nova, Brazylia); Vitor Gomes Pereira Junior Juninho (Toledo, Hiszpania); Leonardo (Brazylia), Clint Mathis (Real Salt Lake).
Ubyli: Stefani Miglioranzi (Philadelphia Union), Tony Sanneh (zakończył karierę), Leonard Griffin (Austin Aztex).

Real Salt Lake

Aktualni mistrzowie bez skrupułów wykorzystali system rozgrywek w MLS i z optymizmem mogą patrzeć na nadchodzący sezon. Pozyskany Alvaro Saborio z powodzeniem powinien zastąpić Yure Movsisyana i ekipa z Utah być może tym razem trochę wcześniej niż rzutem na taśmę zapewni sobie udział w playoffach. Realni, jak znajdą sposób na to by wygrywać na wyjazdach, o nic nie będą musieli się martwić.
Trener: Jason Kreis (czwarty sezon).
Kluczowi gracze: Javier Morales, Kyle Beckerman, Fabian Espindola, Nick Rimando.
Przybyli: Álvaro Saborío (Kostarykańczyk ostatnio grający w angielskim Bristol City), Luis Gil (Kansas City Wizards).
Ubyli: Clint Mathis (Los Angeles Galaxy), Yura Movsisyan (Randers FC, Dania), Chris Seitz (Philadelphia Union)

San Jose Earthquakes

Roszady w składzie trenera Franka Yallopa pozwalają z optymizmem patrzeć w przyszłość, ale dopóki w składzie będzie Bobby Convey nic wielkiego Earthquakes nie zdziałają. W San Jose zatwierdzono budowę nowego stadionu, ale nowy obiekt powstanie dopiero za kilka lat. Czy Quakes zagrają w playoffach zanim stadion zostanie zbudowany? Wiele będzie zależeć od tego jak tym razem duet Yallop – Doyle trafił z transferami, wydaje się że przy odrobinie szczęścia ekipa z Doliny Krzemowej może powalczyć o playoffy.
Trener: Frank Yallop (szósty sezon w klubie).
Kluczowi gracze: Joe Cannon, Arturo Alvarez, Jason Hernandez, Ryan Johnson, Brandon McDonald.
Przybyli: Eduardo Adelino da Silva (Brazylijczyk ostatnio grający w szwajcarskim FC Basel), Joey Gjertsen (Amerykanin ostatnio występujący w kanadyjskim Montreal Impact), Javier Robles (Velez Sarsfield, Argentyna).
Ubyli: Darren Huckerby (zakończył karierę), Shea Salinas (Philadelphia Union), Simon Elliott (szuka klubu), Antonio Ribeiro (szuka klubu), Mike Graczyk (szuka klubu).

YouTube Preview Image

Seattle Sounders FC
Sounders to klub z największą ilością sprzedanych całosezonowych biletów, jednak tak liczną rzeszę kibiców może spotkać spore rozczarowanie. Najważniejsi piłkarze w Seattle to Fredki. Szwed Freddie Ljungberg i Kolumbijczyk Fredy Montero, jeżeli ustrzegą się kontuzji, powinni zdołać poprowadzić Sounders do playoffów. Jednak w przypadku, gdy kontuzje przemeblują skład trenerowi Sigiemu Schmidowi, w Seattle może być niewesoło. Swojego rodzaju przewagą Sounders jest sztuczna murawa ich boiska, na której nie wszyscy piłkarze lubią i potrafią pokazać pełnię możliwości.
Trener: Sigi Schmid (drugi sezon w klubie).
Kluczowi gracze: Freddie Ljungberg, Fredy Montero, Kasey Keller, Jhon Kennedy Hurtado.
Przybyli: Blaise Nkufo (Szwajcar grający w holenderskim Twente Enschede zasili zespół w lipcu).
Ubył: Sebastien LeToux (Philadelphia Union).

Kto TWOIM ZDANIEM będzie największym zaskoczeniem, a która z drużyn rozczaruje? – SKOMENTUJ PONIŻEJ